BIBLIOTEKA


 
 
 
 
 

WYPOŻYCZALNIA ROWERÓW

 

 
 

 MUZEALNA IZBA GÓRNICTWA  KRUSZCOWEGO W MIEDZIANCE

 

Cudownie jest dzielić wspólną pasję

„Żeby rozmawiać o książkach nie trzeba być literaturoznawcą ani specjalistą w konkretnej dziedzinie. Wystarczy, a jest to chyba największa wartość Dyskusyjnych Klubów Książki, własna wrażliwość i otwartość na dialog z cudzymi wrażliwościami. [...]"

"(...)czytelnicy książek tworzą wyjątkową wspólnotę. Jest to społeczność ludzi otwartych i inteligentnych, którzy celebrują słowo w jego pięknie i mądrości. Ich osobiste opowieści o książkach w pewien sposób uzupełniają opowieści autorów. Za każdym razem obydwie historie, ta opisana w książce i ta którą snuje jej odbiorca splatają się tworząc historię nową i niepowtarzalną.”                                                                     

Nawiązanie we wstępie do słów Wiesława Myśliwskiego jest absolutnie zamierzone, ponieważ po pierwsze owe słowa zostały przytoczone podczas zeszłorocznego Zlotu DKK-ów w ramach Literackiego Woodstocku we Wrocławiu, gdzie nasz chęciński DKK gościł i miał możność poznania osób z innych DKK-ów. Wtedy właśnie uświadomiłyśmy sobie, że dosłownie po sąsiedzku, w Jędrzejowie, działa bliźniaczy klub, a jego członkinie są pokrewnymi duszami, z którymi w oka mgnieniu zaprzyjaźniłyśmy się.

Po drugie zaś w słowach wspaniałego polskiego pisarza, laureata Nike, zawiera się istota naszych spotkań. Tworzymy przestrzeń, w której mamy szansę na wspólne dzielenie czytelniczej pasji, na bycie razem, na dialog, na otwieranie się na siebie i dzielenie się swoją wrażliwością oraz odczuciami z lektury. Czasem  rozmowa schodzi na tematy pochodne literaturze, a nawet daleko poza nią wybiega, co jest niezwykle cenne i  stanowi wartość terapeutyczną. Jesteśmy dla siebie wsparciem i źródłem pozytywnej energii.

I po trzecie wreszcie – stworzyłyśmy ”nową niepowtarzalną historię” - wspólne spotkanie! Od Literackiego Woodstocku minął rok i wreszcie udało nam się połączyć „energię” naszych DKK-ów. Koleżanki z Jędrzejowa, z moderatorką, Asią Tkacz na czele, odwiedziły nas w chłodne listopadowe popołudnie, ale atmosfera była gorąca. Uściskom, radości, promiennym uśmiechom i poczuciu, że uff, wreszcie się udało spotkać – nie było końca. Wspólnie rozmawiałyśmy o książkach (tym razem padło na „Kolonię Marusię” Sylwii Ziętek i „Święto nieistotności” Milana Kundery), o planach, o wszystkim co wydało nam się istotne. Delektowałyśmy się aromatyczną kawą, herbatą i pysznymi babeczkami przygotowanymi przez naszą moderatorkę, Basię. Nasza opiekunka jak zwykle ugościła tym razem i nas, i naszych gości po królewsku. Zamontowała kolorowy napis z ciepłym powitaniem Koleżanek z Jędrzejowa i udekorowała stół akcentami świątecznymi. Wszak takie spotkanie jest jak święto! Było miło, sympatycznie i wesoło. Zdawało mi się, że rzędy książek siedzących cicho na półkach wokół nas uśmiechały się do nas dyskretnie i cieszyły się z nami tym spotkaniem, które mocno się przeciągnęło, a pożegnanie przyszło z trudem. Mamy nadzieję, że to dopiero początek naszych wspólnych rozmów o książkach i jeszcze wiele takich spotkań przed nami.

                                                                                                                            Jolanta Domagała